Perspektywa Arii
Krzyczał z bólu, niczym konające dzikie zwierzę, aż serce ścisnęło mi się w piersi.
– Dlaczego wciąż ją chronisz? Jaki to ma sens?! – nie mogłam powstrzymać się od krzyku.
Glen miał być jednym z najlepszych ludzi Graysona. Dokonał wielkich rzeczy i wciąż miał przed sobą świetlaną przyszłość.
Ale teraz wyrzucił to wszystko do kosza dla Isli.
Ta pieprzona Isla! Ta fałszywa, nieczuła






