Perspektywa Arii
Mój umysł zamarł, a wraz z nim ciało.
Zajęło mi chwilę, zanim odzyskałam głos. – Ty… ty możesz mnie do niej zabrać? Ale… ale ona wyjechała… lata temu… Nikt nie wie, gdzie jest.
– Ta, ale wróciła niedawno. Chyba nie wyszło jej tam w świecie – mruknął mój ojciec niecierpliwie. – Więc jak będzie? Chcesz ją zobaczyć czy nie? Pospiesz się i decyduj. Nie marnuj mojego czasu.
Stałam tam






