Punkt widzenia Arii
Laura spojrzała na mnie zmieszana. – To twoja matka. Nie powinnaś znać jej najlepiej?
– Mam swoje powody. Proszę, po prostu odpowiedz na pytanie.
– Cóż, tak, jej prawdziwe imię to Jolene. Przynajmniej tak się nazywa, odkąd poznałam ją jako nastolatkę.
Jej pierwsze zdanie sprawiło, że serce mi zamarło, a to, co powiedziała później, sprawiło, że poczułam się, jakbym wpadła do lod






