Punkt widzenia Arii
Cały rynek zamilkł.
Przez chwilę wydawało się, jakby wszyscy zapomnieli, jak się oddycha.
I ja nie byłam wyjątkiem. Słyszałam, co powiedziała Torvi, ale mój umysł po prostu nie potrafił tego przetworzyć.
Co ona właśnie powiedziała?
Że jestem córką Lady Quentiny?
To... to po prostu nie mogła być prawda.
– Pierdolone bzdury! – ryknął Alfa Vladimir. Wstał gwałtownie i machnął ręką






