Słysząc znajomy dźwięk silnika samochodu sportowego, Bianca wiedziała, że to Luke wraca.
Szarpnęła głową w górę niczym spłoszony ptak.
Wysoka sylwetka Luke'a powoli zbliżała się w jej kierunku, odcinając się na tle słonecznego blasku.
Wciąż był równie oszałamiający jak zawsze.
Gdy zobaczył, że Bianca wpatruje się w niego w osłupieniu, seksowne jabłko Adama u Luke'a drgnęło lekko. Skupił wzrok na j






