**Envy**
Zanim wyszłam spod prysznica, z moją skórą wciąż rozgrzaną od pary, dom pachniał już inaczej. Nie tylko cynamonem i kawą, ale czymś wytrawnym, co sprawiało, że burczało mi w brzuchu. Byli zajęci w kuchni. Słyszałam ich mruczenie, przesuwanie talerzy, brzęk szkła. Ubierałam się powoli, pozwalając ręcznikowi dłużej otulać moje ramiona. Lustro pokazywało mi to, co oni widzieli teraz każdego






