Ava
Postawiłam tacę z herbatą i ciastkami na środku stołu w kuchni, który odsunęliśmy od ściany, żeby zrobić miejsce dla wszystkich. Było ciasno; Starszyzna siedziała wokół stołu, Chris stał przy kuchennej wyspie, a Leonard opierał się o framugę drzwi.
– Przepraszam, że tak ciasno – powiedziałam, cofając się o krok i wycierając ręce o spódnicę. – Ale mam nadzieję, że wszyscy się czują komfortowo






