– Twoja matka cię okłamała, Avo; duchy istnieją naprawdę. I to normalne, że się boisz.
Na wzmiankę o mojej matce moje oczy rozszerzyły się. – Skąd o tym wiesz? – wysyczałam, wyrywając ramię.
Zara puściła mój nadgarstek, jej wyraz twarzy był nieodgadniony. – Zobaczyłam to w moim zwierciadle – powiedziała po prostu, jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie. – Wiem, co ci się stało te w






