Ava
Zamrugałam, wzrok powoli wracał mi do ostrości. Nie byłam już w moim pokoju z dzieciństwa, lecz w Moonshine Manor; sufit salonu wirował nade mną i zdałam sobie sprawę, że leżę na podłodze. Żadnej mgły nigdzie nie było widać – jedynie twarz Chrisa pojawiła się w polu widzenia, jego brwi były zmarszczone z troski.
"Ava? Wszystko w porządku?" zapytał, wsuwając dłoń pod moje plecy i pomagając mi






