Jedyną rzeczą, na której jej zależało, był Roger.
Roger już dorósł. Jego zdrowie stopniowo się poprawiało i wrócił do szkoły.
Jej śmierć mogłaby być dla niego ciosem, ale wierzyła, że się z tym upora i czeka go dobra przyszłość. Jej obecność nie miałaby już dla niego większego znaczenia.
Ogarnęło ją silne poczucie beznadziei. Być może Weston też to wyczuł. W tej samej chwili cały jego gniew całkow






