W głosie Guinevere słychać było lekką złość. – Wkrótce bierzemy ślub. Nie powinniśmy omawiać tych spraw razem?
Weston milczał, wbijając w nią mroczne spojrzenie.
Guinevere spojrzała w jego oczy i nagle poczuła lekkie oszołomienie. To właśnie te oczy i ta przystojna twarz oczarowały ją w młodości.
Weston był bardzo pożądanym mężczyzną. Dlaczego inaczej zrobiłaby coś tak głupiego tylko po to, by zwr






