Wtedy Henry’ego coś olśniło.
– Nie mów mi, że najbardziej nieprawdopodobny scenariusz, jaki mógł się wydarzyć, właśnie się ziścił…
Ilekroć Guinevere nie mogła uzyskać od Westona takiego traktowania, jakiego pragnęła, ciągle przychodziła do Henry’ego, narzekając i prosząc o pomoc. Henry dowiadywał się o życiu uczuciowym Westona od niej i domyślał się, że ta Ella, o której mówił, była osobą, która w






