Usta Stelli wciąż były jaskrawoczerwone od pocałunku, wyraźnie ukazując gwałtowność i zachłanność Westona.
Jej słowa ewidentnie ociekały jadliwym sarkazmem, ale były też niezaprzeczalnie pochlebne. Stella była inteligentną kobietą, co było widać jak na dłoni, sądząc po jej niedawnym zachowaniu. Wiedziała teraz dokładnie, co robić i co mówić, by manipulować Westonem i dostać to, czego chciała.
West






