Stella rzuciła mu bezradne spojrzenie. – Czy nie możesz po prostu dać mi spać w spokoju?
Weston wyciągnął rękę i uszczypnął ją w nos. – Przespałaś w samochodzie całą drogę powrotną. A teraz chcesz spać dalej. Jak zamierzasz przespać noc?
Zanim Stella zdążyła odpowiedzieć, nagle nachylił się bliżej niej i powiedział stłumionym głosem: – A może masz ochotę robić w nocy coś innego?
Gdy zmniejszył dys






