Dillon zatrzymał taksówkę i odjechał. Jednak Flora uśmiechnęła się złośliwie, wsiadła do innego samochodu i rozkazała: „Proszę jechać za tamtym autem”.
Kierowca odpowiedział: „Dobrze”.
Oczywiście Flora nie chciała przegapić dobrego widowiska.
Flora chciała na własne oczy zobaczyć, jak Dillon zadźga Amalię na śmierć.
Dillon był wprawnym wojownikiem, który kiedyś uczynił kogoś kaleką, a Harley załat






