Sabina i Bruce byli mokrzy, zanim wsiedli do samochodu.
Bruce poszedł otworzyć drzwi, a Sabina odwróciła głowę taktownie, nie patrząc, jak Bruce wpisuje kod do drzwi.
Drzwi się otworzyły.
Bruce nacisnął włącznik i pokój rozjaśnił się.
Salon był bardzo duży, urządzony w prostym stylu, z dużą ilością przestrzeni.
Bruce wyjął parę czystych męskich kapci.
– Nie mam damskich kapci. Musisz zadowolić się






