Ponieważ trasa do przedszkola nie pokrywała się z drogą do Grupy Hussain, Amalia nalegała, by Antonio jej nie podwoził.
Wiedziała, jak cenny był czas Antonia.
Amalia powiedziała: „Tony, wiem, że mnie kochasz, ale nie chcę być rozpieszczona do granic możliwości. Wolę być niezależna i rozwijać się u twojego boku jako równorzędny partner, zamiast polegać na tobie jak bluszcz”.
Antonio delikatnie pota






