Zoe otworzyła oczy i zobaczyła Alarica.
Zoe nie wiedziała, kiedy tam przyszedł. Stał kilka kroków dalej i patrzył na nią.
Gdy otworzyła oczy, Alaric uśmiechnął się:
– Pani Hoover, dzień dobry.
Zoe skinęła głową i zamierzała odejść. Alaric jednak usiadł i przycisnął dłonią róg jej fartucha.
Spojrzała w dół.
– Panie Clarkson, pana ręka leży na moim fartuchu.
Biały fartuch Zoe był przytrzymywany prze






