81 - Ryker
„Co sprawiło, że poprosiłaś o mojego wilka?”
„Nie wiem, po prostu poczułam silną potrzebę, by go zobaczyć. Ryker, jesteś ranny, czy to ma teraz aż takie znaczenie?” Osuwa się ze mnie, by spróbować obejrzeć moje ramię. Jestem prawie całkowicie uleczony. Jedyną rzeczą, która nie znika, jest przelana krew. Tylko to widzi.
„Nic mi nie jest, naprawdę…”
„Och! Ryker… To było takie przerażające






