82 - Kennedy
Jestem z siebie bardzo dumna. Nie robię awantury ani nie wybiegam z pokoju, mimo że właśnie tego w głębi duszy pragnę. Nie chcę być znowu zamknięta w domu. Zwłaszcza kiedy wiem, że Amy wróciła i próbuje robić syf. Oczywistym jest, że zupełnie nie obchodzi jej fakt, iż Ryker ma teraz partnerkę. Zrozumiałabym jej problem do mnie wcześniej, kiedy dopiero co się tu pojawiłam. Myślałam, że






