26 - Elara
Wyszedł. Po prostu kurwa wyszedł. Czy spodziewałam się zastać go ze mną w łóżku po przebudzeniu? Nie.
„Tak.” Moja wilczyca wytyka mi kłamstwo, ale ja nie zamierzam się do tego przyznać.
Nie wiem, czy kiedykolwiek byłam przed kimś tak bezbronna. Pozwoliłam mu przejąć pełną kontrolę i użyć mnie w sposób, jaki chciał, a wszystko to wyszło mi na korzyść. On nic nie zyskał na tej interakcji






