69 - Elara
– Hej, Junior. Wyglądasz, jakbyś czuł się już lepiej… – zaczynam powitanie, ale on mi przerywa.
– Zostałem zaatakowany we własnej watasze podczas biegu i byłem więziony we własnym domu i we własnej głowie przez miesiąc. – Cedzi przez zęby. – Lepsze samopoczucie to mój najmniejszy problem. Jak śmiesz przyprowadzać je ze sobą?
– Musisz się uspokoić, mały Alfo. – Pozwalam, by ta zniewaga z






