89 - Ben
Chwytam się futryny, by utrzymać równowagę, gdy rozmazuje mi się przed oczami. Wszechogarniająca rozpacz Elary mnie oślepia. Czuję uścisk na ramieniu, ale bez względu na to, jak mocno mrugam, nie potrafię złapać ostrości.
Zniekształcone dźwięki przybierają na sile w mojej głowie. – BEN!! – Czuję plask w policzek i mrugam ponownie. – Ben! Co się, kurwa, stało? Co się dzieje z Elarą?
– Ja…






