– To już pytanie do Alfy i Starszyzny tego stada, dziewczyno.
– Dobra, mam już prawie dość tego jego pierdolenia – warczy w mojej głowie moja wilczyca, i wiem, że błysnęła w moich oczach, sądząc po zadowolonym wyrazie twarzy Drake'a. Owszem, jesteśmy poirytowane tym, że rażąco ignoruje to, iż jestem Alfą, ale żebyśmy pękły, potrzeba będzie czegoś znacznie więcej.
– Biorąc pod uwagę, że rozmawiasz






