Kuzynką?!
Cordy wzdrygnęła się, wciąż będąc w ramionach Johna, a on wyraźnie poczuł ten ruch!
– Chodź tu – powiedział wtedy John do Zoe.
Zoe podeszła niepewnie chwiejnym krokiem. Choć jej policzki były zarumienione od alkoholu, wyglądała na całkowicie przerażoną, jak dziecko, które ma zaraz prosić rodziców o wybaczenie.
– Przepraszam, nie chciałam wam przeszkadzać w migdaleniu się – powiedziała zr






