Podczas gdy wszyscy w osłupieniu wpatrywali się w Mandy i Zoe, członkowie ekipy technicznej pospieszyli Mandy na ratunek, pomagając jej wstać, gdy tylko dostrzegli jej cierpiętniczy wyraz twarzy.
Wyglądało na to, że Mandy uległa poważnemu upadkowi i nie mogła poruszać nogami; przy każdym kroku głośno pojękiwała.
– Czy potrzebuje pani szpitala, panno Jessop? – zapytał jeden z pracowników.
– Impreza






