Cordy potrząsnęła głową. – Nic mi nie jest.
Oparzyła się tylko lekko wrzątkiem i zabolało dosłownie przez ułamek sekundy – mogła to znieść.
Jednak gdy John przysunął się jeszcze bliżej, poczuła prawdziwe zagrożenie.
Już sam w sobie był wysoki, a ona wydawała się przy nim drobna, mimo że posadził ją na blacie barku. Nawet siedząc tak wysoko, nie dorównywała mu wzrostem!
On również zdawał się jej ni






