Niemniej jednak Cordy patrzyła na Brysona z chłodnym gniewem.
Uważała go za nic więcej niż przelotnego znajomego i nie spodziewała się, że okaże się takim natrętem.
– Każdy, kto może uczestniczyć w dzisiejszej rocznicy Levine Ventures, jest albo bogaty, albo potężny! – kontynuował Bryson z samozadowoleniem.
– I co z tego? – zapytała Cordy.
– Więc jestem ponad resztą! – warknął gniewnie Bryson, a j






