John zacisnął usta, ale nie odwrócił się, by odpowiedzieć. Mimo to Jessica pozostała za jego plecami.
– Twój dziadek poprosił mnie o wizytę – wyjaśniła. – Powiedział, że minęło sporo czasu, odkąd byłam w North City, i że za mną tęsknił. Pojechałam prosto do rezydencji Levine'ów, ale nalegał, żebym przyszła do ciebie. Przyszłam, bo nie mogłam odmówić – zadzwoniłabym wcześniej, gdybym wiedziała. Prz






