Zostawiłam Noaha w zaufanych rękach Zaca i uzyskałam jego słowo, że zadzwoni do mojego ojca, by zameldować wykonanie zadania zgodnie z planem. Ryzykował wiele dla mojego dobra, wiedziałam o tym. Dużo ryzyka za coś, co wydawało się nie mieć absolutnie żadnego powodu. Poziom niebezpieczeństwa związany z tym szalonym planem nie umknął mojej uwadze.
W końcu ostatnią rzeczą, jakiej chciałam, było to, b






