Wiedział… wiedział, czym jestem, i ukrywał to przede mną.
Ale dlaczego? To nie miało żadnego sensu.
Ale… czy to naprawdę miało znaczenie? Nawet jeśli mój ojciec wiedział, nie zmieniało to niczego w mojej sytuacji. Dodawało tylko więcej pytań, na które najprawdopodobniej nigdy nie uzyskam odpowiedzi. W końcu nie było tak, że mogłam go o to skonfrontować. Gdyby wyczuł choćby najmniejszy przejaw bunt






