– Rae... Co się stało? – zapytał.
Otworzyłam usta, by odpowiedzieć, ale słowa nie chciały wyjść. Moje ciało działało teraz na czystej adrenalinie przetrwania i robiłam co mogłam, by przebić się przez przytłaczającą chęć poddania się emocjom.
– Ja... Ja jestem... – wydukałam.
Moje oczy próbowały zajść łzami, ale zacisnęłam zęby, walcząc z tym.
Nie chciałam walczyć z Kieranem... Nie wiedziałam, czy






