Całe moje ciało zastygło na widok Allison; szok był tak potężny, jakbym dostała kopniaka w brzuch.
Jak miałam się z tego wyplątać? Musiałam wyjść, zanim zobaczy moją twarz. Jej reakcja na to, że jestem tu z nią sama, mogłaby wywołać to samo zdarzenie, któremu desperacko próbowałam zapobiec.
Ale szybko zabrakło mi czasu na wymyślenie planu.
– ...Kto tam? – zawołała Allison głosem brzmiącym niemal s






