Rozdział 103:
Perspektywa Sary
W pokoju rozległ się szmer i szepty, gdy weszłam na scenę, a moje obcasy stuknęły o wypolerowaną podłogę. Konferencja prasowa została zorganizowana w pośpiechu, ale frekwencja była oszałamiająca. Kamery błyskały nieustannie, rejestrując każdy kąt mojej twarzy, jakby szukały pęknięć w moim opanowaniu.
Ścisnęłam krawędź podium, moje palce drżały pomimo moich największy






