Rozdział 138
Punkt Widzenia Maximiliana
– Nie mam nic wspólnego z Sarą – powiedziałem, a mój głos przeciął napiętą ciszę. Ciężar moich słów zawisł w powietrzu, szokując nie tylko Evę, ale i Sarę oraz jej matkę, Emily, które stały kilka kroków dalej.
Oczy Evy na moment się rozszerzyły, po czym zwęziły się w chłodne, niedowierzające spojrzenie. – To nie moja sprawa, Max – odparła ostro, krzyżując rę






