Rozdział 198
PERSPEKTYWA SARY
"Eva Brown, albo Sinclair, jakkolwiek chce się nazywać, nie jest tak nietykalna, jak jej się wydaje." Mama wykrzywia usta w sposób, który rzadko widuję. "Ma słabe punkty. Te jej bezcenne dzieci, na przykład."
"Max nigdy nie pozwoliłby mi się do nich zbliżyć po tym wszystkim," mój głos się łamie, gdy przypominam sobie naszą ostatnią konfrontację. "Nie po... nie po tym,






