Rozdział 231
Punkt Widzenia Ewy
Napięcie w pokoju było niemal namacalne. Powietrze wydawało się gęste, przytłaczające, jakby same ściany zbliżały się do siebie. W sali posiedzeń panowała cisza, którą przerywało jedynie tykanie monumentalnego zegara nad drzwiami. Louis stał na czele długiego, dębowego stołu, emanując pewnością siebie, na jaką stać tylko człowieka przekonanego o zwycięstwie.
W jego






