Cyrus
Spałem jak szczeniaczek. Można by pomyśleć, że wiedząc, iż mogę iść na pewną śmierć, udając się dziś rano do domu watahy, będę rzucał się niespokojnie w łóżku przez całą noc, ale spałem świetnie. Raven nie może już korzystać z kliniki rui i gówno mnie obchodzi, co o tym myśli. Wstaję i przeciągam się. Nic jej nie powiedziałem dziś rano, kiedy wszedłem do moich pokoi i padłem na łóżko. Przyda






