Damon
Jęczę, gdy zdaję sobie sprawę, że wszystko, co jest do mnie przymocowane i we mnie, boli. Próbuję poskładać ostatnie fragmenty tego, co pamiętam z misji, jednocześnie próbując otworzyć oczy. Wysiłek jest duży, ale moje powieki nie reagują.
Czuję na sobie duży ciężar i klnę, gdy moje oczy się otwierają, ale wzrok mam zamazany. – Dlaczego nie mogę ruszyć rękami? – Cholera, gardło mnie boli.
–






