Thane
Dwie godziny temu byłem wyżętym do cna alfą, zadurzonym w swojej przeznaczonej. Teraz siedzę w biurze z moją partnerką na krześle obok mnie, naprzeciwko Cyrusa i Raven, a moja mordercza wściekłość na temat mojej towarzyszki z wczoraj grozi powrotem.
"Widzę, że zeszłej nocy się nie pozabijaliście. Gratulacje" – stwierdzam, gdy Ayla wyciąga rękę i kładzie ją na moim ramieniu, próbując mnie usp






