Damon
– Czuję się dobrze. Nic mi nie dolega i wychodzę – warczę na Erica, gdy ten kłóci się, że potrzebuję odpoczynku, by pozwolić głębokim stłuczeniom i żebrom się zagoić.
– Wiem, że czujesz się lepiej, ale radzę ci zostać tu jeszcze kilka dni.
– Wystarczy już. Nie mogę pracować, jeśli tu jestem, a muszę załatwić kilka spraw. Wychodzę. – Siadam, chwytam wenflon w dłoń i wyciągam go. Patrzę, jak m






