Amica
Czuję niepokój, odkąd Deckard opowiedział mi o swojej walce z mężczyzną z blizną. To niebezpieczny szaleniec, jest w nim coś upiornego. Wiem, że Deckard jest wystarczająco silny, by pokonać wszystkich wrogów, ale ten konkretny przeciwnik nie gra czysto.
Zanim w ogóle budzę się rano, Deckarda już nie ma. Myślałam, że wstałam wystarczająco wcześnie, by go złapać, by życzyć mu powodzenia przed






