Amica
Nie wiem, o czym mówi Collin, ale pewność w jego głosie mnie przeraża. Czy po prostu próbuje mnie wyprowadzić z równowagi?
Oczywiście, że tak. Jest więźniem na skraju śmierci – zdesperowani ludzie powiedzą wszystko, by wbić szpilę.
Dlaczego więc niepokój mnie nie opuszcza?
Słońce już zachodzi i wkrótce zapadnie noc, ale nie ma śladu Deckarda ani jego ludzi.
Mieli wrócić dzisiaj. Muszą wrócić






