*Deckard
Droga do Czerwonej Doliny nie jest łaskawa dla podróżnych. Ciągnie się bez końca, wysuszona i popękana, niosąc ze sobą nieuleczalne szepty... Zanim mijamy ostatnią wioskę przed Czerwoną Doliną, wiem już z całą pewnością – nie jesteśmy już w miejscu rządzonym przez zwykłych ludzi.
Podróżujemy ciężarówką, która do nas nie należy. Leonard zabrał ją człowiekowi, który powinien był mocniej trz






