Dean:
– Wiesz, że ci tego nie wybaczy – powiedziałem, patrząc na Ashtona, który wzruszył ramionami, wyraźnie się tym nie przejmując. Fakt, że ten mężczyzna miał czelność pokazywać się publicznie ze swoją kochanką, wydawał mi się absurdalny, a znając Ashtona, wiedziałem, że normalnie martwiłby się o swój wizerunek w mediach.
– Nie jesteśmy przecież rodziną – odparł, a ja zmarszczyłem brwi. To, że m






