Dean:
Powiedzieć, że dawno nie widziałem Irys uśmiechającej się w ten sposób, nie byłoby kłamstwem.
To było tak, jakbym dał jej wszystko i teraz była najszczęśliwszą kobietą na planecie.
Jasna cholera, od kiedy jej to powiedziałem, uśmiech nie schodzi jej z twarzy, a teraz, po raz pierwszy od tak dawna, leżała w moich ramionach, skulona i śpiąca przed telewizorem.
Lillian zasnęła w połowie filmu i






