To był pierwszy raz, kiedy Bennett zobaczył Quinlyn płaczącą, i to go zszokowało. Szybko wystąpił naprzód i delikatnie poklepał ją po plecach, mówiąc: "Już dobrze, już dobrze. Donny nie krzyczał na ciebie. Po prostu bardzo się wzruszył. Nie bój się."
Quinlyn potrząsnęła głową. Po jej twarzy spływały łzy, ale okazywała niewiele emocji. Po prostu cicho patrzyła na Donny'ego na ziemi, który mocno ści






