Poczynając wyczuwać irytację Sawyera, Leonard odparł nonszalancko: [Przepraszam, po prostu siedziałem obok skanera linii papilarnych i zadziałałem pod wpływem impulsu]. Brzmiał trochę przepraszająco, ale nie za bardzo.
Sawyer był tak sfrustrowany, że nie mógł znaleźć słów.
Quinlyn zignorowała ich przekomarzania się i pokazała wiadomość ekipie produkcyjnej.
"No cóż, nie możemy ustalać prawdy na pod






