– Nie – odparł kierowca niemal natychmiast.
Quinlyn jednak nie ruszyła się z miejsca. Wpatrywała się w niego i zapytała spokojnie: – To znaczy, że nie potrafisz odczuwać emocji, czy że nie chcesz?
Źrenice kierowcy zastygły na ułamek sekundy – bez zmiany odbicia światła. Wyraźnie przetwarzał informacje.
– O ile mi wiadomo – odparł gładko – obecna technologia nie pozwoliła nam jeszcze na rozwinięcie






