Na stole leżały dwa zdjęcia – jedno duże, drugie małe. Dwie upiornie podobne twarze, obie emanujące tym samym chłodnym, poważnym powietrzem.
Nie spodziewali się, że to ten duet matki i córki zapędzi ich w kozi róg.
"Siły Leiki były rozwijane przez ponad dekadę. Wszyscy wokół niej są zaciekle lojalni. Próbowaliśmy ją zabić wiele razy – bezskutecznie. Ale ta smarkula..."
Jeden z mężczyzn lekko postu






